Workday to platforma AI do zarządzania ludźmi, finansami i agentami. Platforma Workday została zbudowana z wykorzystaniem sztucznej inteligencji jako kluczowego elementu, aby pomagać klientom rozwijać potencjał pracowników, przyspieszać pracę i nieustannie rozwijać ich biznes. Korzysta z niej ponad 11 000 organizacji na całym świecie, we wszystkich branżach – od firm średniej wielkości po ponad 60% przedsiębiorstw z listy Fortune 500.
Jako globalny lider Workday tworzy ogromną i stale rosnącą bibliotekę treści multimedialnych, z których wiele musi zostać zlokalizowanych na potrzeby zróżnicowanych, międzynarodowych odbiorców. Przy obsłudze ponad 50 języków i typowych zapytaniach interesariuszy obejmujących od 10 do 15 języków na projekt, skala i złożoność procesu lokalizacji stawały się coraz większym wyzwaniem.
"Tworzyliśmy tak dużo treści — filmy marketingowe, komunikację wewnętrzną, długie webinary — i musieliśmy udostępnić je we wszystkich tych różnych językach" – powiedział Justin Meisinger, menedżer programu w zespole Globalization Production w Workday. "Ale stary sposób po prostu się nie skalował."
Wyzwanie nie dotyczyło tylko skali. „Kiedy pracujesz z dziesiątkami języków, utrzymanie spójności z głosem Twojej marki jest niezwykle trudne. Nie chodzi tylko o tłumaczenie słów, ale o zachowanie tonu, intencji i przejrzystości.” Wprowadzenie HeyGen odmieniło podejście Workday do wideo.
Nowe spojrzenie na proces lokalizacji
Przed HeyGen firma Workday opierała się wyłącznie na ręcznych procesach, co spowalniało produkcję i ograniczało liczbę projektów, które zespół mógł realizować. „To nie tylko było drogie, ale też ograniczało naszą możliwość mówienia «tak» wobec potrzeb biznesu” – powiedział Meisinger. „Nieustannie balansowaliśmy między dostępnymi zasobami a zapotrzebowaniem.”
Tradycyjny proces lokalizacji opierał się na tłumaczach, lektorach i specjalistach od postprodukcji, a jego realizacja zajmowała tygodnie, a nawet miesiące. Obejmował on pracę tłumaczy nad scenariuszami, weryfikację poprawności przez recenzentów, nagrania lektorów w studiach dźwiękowych oraz pracę całego zespołu, który wszystko ze sobą scalał.
„Mamy ogromne portfolio treści i kiedy coś się zmienia, zazwyczaj mamy bardzo mało czasu, aby zaktualizować kilka filmów i wypuścić je w odpowiednim terminie” – powiedziała Johanna Stussy, Product Strategist w Workday.
Ten zasobochłonny model wiązał się też ze sporymi kosztami. „Wydawaliśmy setki tysięcy dolarów rocznie na lokalizację” – powiedział Meisinger. „I czasami musieliśmy odrzucać projekty, zwłaszcza dłuższe materiały wideo, takie jak webinary, bo po prostu nie było to możliwe do zrealizowania przy zasobach, którymi dysponowaliśmy.”
Tworzenie magicznych chwil dzięki wideo AI
Pojawienie się HeyGen okazało się przełomem. Workday początkowo zaczął korzystać z HeyGen, aby przyspieszyć pierwszy etap tłumaczenia, ale szybko odkrył, że narzędzie potrafi znacznie więcej. „HeyGen był dla nas czymś magicznym” – przyznał Meisinger. „Może przetłumaczyć wideo w kilka minut, a my możemy zaprosić naszych lingwistów bezpośrednio do HeyGen, aby sprawdzili materiał i wprowadzili drobne poprawki, tak by zachować spójność naszego głosu marki.”
„Prawdziwym magicznym momentem były zdecydowanie niestandardowe awatary i możliwość zmiany treści w ciągu kilku minut” – powiedziała Johanna. „Mogę mieć wideo, oni mogą wysłać mi wideo, a ja mogę wyrenderować je w trzech językach, żeby mogli je tego samego dnia zaakceptować.”
Kluczowym powodem wyboru HeyGen była jego funkcjonalność oparta na bazie terminów, która integruje się z predefiniowanym w Workday zestawem zatwierdzonych tłumaczeń kluczowych pojęć. „Dzięki temu możemy wgrać naszą bazę terminologiczną, więc kiedy AI tłumaczy treści, od razu używa właściwego języka” – powiedział. „Czegoś takiego nie widzieliśmy nigdzie indziej.”
Kolejnym dużym atutem były zaawansowane możliwości audio HeyGen. Nawet gdy oryginalne ścieżki dźwiękowe nie były dostępne, HeyGen potrafił odizolować głos lektora od muzyki w tle i zsyntezować go ponownie w innym języku, co w przeciwnym razie wymagałoby pracy całego zespołu produkcyjnego.
"Magiczny moment dla mnie nastąpił, gdy przesłałem wideo z sobą samym, a kilka minut później HeyGen wygenerował nagranie, na którym mówię po niemiecku. Wziąłem to wideo i pokazałem je moim niemieckim współpracownikom, a oni zapytali mnie: 'Mówisz po niemiecku?' Myślę, że właśnie to sprawiło, że wszystko wydawało się naprawdę magiczne” – powiedział Meisinger.
Ostatecznie HeyGen wyróżnił się jako partner, który podziela wartości Workday w zakresie innowacyjności i uczciwości. „My też jesteśmy firmą AI, więc bardzo zależy nam na etycznym wykorzystaniu sztucznej inteligencji” – podkreślił Meisinger. „HeyGen dał nam kontrolę i elastyczność, których potrzebowaliśmy, bez kompromisów wobec naszych zasad.”
Umożliwienie zespołowi Workday powiedzenia: „To ja to stworzyłem”
HeyGen całkowicie odmienił sposób, w jaki Workday podchodzi do lokalizacji. „W HeyGen najbardziej podoba mi się to, że nie muszę już odmawiać projektom” – powiedział Meisinger. „To tak, jakbyśmy powiększyli nasz zespół. Możemy zrobić znacznie więcej, korzystając z tych samych zasobów.”
„Przetłumaczenie kursu zajmowało średnio od 4 do 6 tygodni” – powiedziała Johanna. „Dziś mogę przetłumaczyć materiały multimedialne do jednego z naszych kursów w ciągu kilku tygodni, a czasem nawet kilku dni, w zależności od projektu. To wcześniej było nie do pomyślenia.”
Dzięki integracji HeyGen z procesem lokalizacji Workday na nowo zdefiniował swoją globalną strategię wideo, czyniąc ją szybszą, inteligentniejszą i bardziej etyczną. Efektem jest skalowalny, wysokiej jakości proces, gotowy sprostać wymaganiom rosnącej międzynarodowej publiczności.
- Szybkość i skalowalność: Czas realizacji lokalizacji skrócony z tygodni do minut, przy 10–15 wersjach językowych na wideo, w tym dla dwugodzinnych webinarów.
- Efektywność kosztowa: Znaczące oszczędności dzięki stałym cenom; 100% wzrost wydajności bez zwiększania liczby etatów.
- Integralność marki i etyka: W pełni zgodne ze standardami terminologicznymi Workday i etycznym wykorzystaniem AI, z unikaniem wprowadzających w błąd praktyk, takich jak lip-syncing.
Wspominając to doświadczenie, Meisinger podkreślił zawodową dumę, jaka wiąże się z dostarczaniem pracy na wysokim poziomie i w sposób efektywny. „Z zawodowego punktu widzenia ważne jest dla mnie, że mogę to robić. Nie tylko dlatego, że dobrze mnie to przedstawia, ale dlatego, że mogę wrócić do domu pod koniec dnia z poczuciem, że dostarczyłem produkt wysokiej jakości i stałem się bardziej efektywny” – podkreślił.
Dla innych zespołów rozważających wykorzystanie AI do lokalizacji Workday ma prosty przekaz: "Po prostu spróbujcie. Testowanie jest bezpłatne. Możecie się zdziwić, jak bardzo usprawni to wasz przepływ pracy."
„Zaangażuj się w to, testuj i bądź ciekawa. Zdecydowanie znalazłam kilka niespodziewanych perełek, które oszczędzały czas i wniosły dodatkową wartość do naszego workflow” – powiedziała Johanna.






